• Wrzesień 12

Arteterapia w leczeniu schizofrenii


10 września –  był to „Dzień Solidarności z Osobami Chorymi na Schizofrenię”.

Wielu wzdryga się na samą myśl o tej chorobie. Napawa ona lekiem, podjudzonym jeszcze przez media, które nagłaśniają co bardziej „spektakularne” epizody z udziałem chorych, kończące się zabójstwem albo okrucieństwem. Ale to na szczęście maleńki odsetek osób chorujących spośród tych, które nie wykazują agresji, a cierpią i potrzebują wsparcia.

Czy należy obawiać się ludzi chorujących na schizofrenię?

Stygmatyzacja

Przede wszystkim należy pamiętać, że osoby doświadczające choroby na gruncie psychicznym są ludźmi, którzy tak jak każdy: myślą, czują, pragną, potrzebują. I cierpią. Schizofrenia wiąże się z  cierpieniem, szczególnie gdy przechodzi się ją bez wsparcia najbliższych, w osamotnieniu. A przecież, choroba ta może dotknąć każdego z nas. Tak jak depresja, zaburzenia nerwicowe, nowotwór, wrzody żołądka… grypa.

Czemu osoby cierpiące z powodu zaburzeń psychicznych traktuje się inaczej? Może z braku zrozumienia, obawy przed kontaktem, brakiem wiedzy na temat choroby?

Znam wiele osób doświadczających schizofrenii, którzy przyjmują właściwe leki i tak jak inni studiują, pracują, mają marzenia, mają przyjaciół, działają społecznie. Schizofrenia nie musi być wyrokiem. Wyrokuje społeczeństwo, oceniając. I sami pacjenci, którzy myślą o sobie jako o gorszych.

Tutaj właśnie wkracza arteterapia, jako jedna z metod wsparcia psychoterapeutycznego, wspierając leczenie przede wszystkim objawów negatywnych ( m.in. zobojętnienia, wycofania społecznego, zaburzeń poznawczych).

Na czym polega leczenie psychoterapeutyczne schizofrenii?

Leki przeciwpsychotyczne działają na poziomie chemii organizmu. Hamują pozytywne objawy (takie jak omamy, urojenia). Ale nie zmienią myśli, przekonań i zachowań wynikających np. z poczucia własnej wartości, na co właśnie wpływa psychoterapia. Obie metody uzupełniają się i dzięki temu są najbardziej skuteczne. Celem działań terapeutycznych jest pomoc w uzyskaniu większego wglądu we własne emocje, nawiązanie relacji terapeutycznej, zmiana destrukcyjnych przekonań na temat siebie i świata, a w końcu aktywizacja.

Arteterapia sprawdza się tu zarówno jako rodzaj terapii grupowej i indywidualnej w momencie, kiedy pacjent jest już pod obserwacją lekarza psychiatry, ma ustabilizowane leczenie i pole do pracy nad sobą. Praca artystyczna daje swoistą wolność twórcy, możliwość swobodnej wypowiedzi, przekazania swoich odczuć i myśli nie wprost, a poprzez sztukę. To wpływa na poczucie bezpieczeństwa. Wolność i aktywność twórcza mają wpływ również na poczucie sprawczości – osoba biorąca udział w zajęciach ma wpływ na dzieło, jego tworzenie i przekaz. Ani uczestnik, ani jego praca nie są oceniane. Ważna jest treść i proces twórczy – to, czego pacjent doświadcza w trakcie tworzenia. W trakcie sesji arteterapii poruszane są ważne aspekty życia. Pacjenci często mówią o lęku, braku akceptacji otoczenia, obawie przed przyszłością. Dlatego czynnikiem wpływającym na proces zdrowienia jest też edukacja na temat samej choroby i psychoedukacja, gdzie poruszane są tematy asertywności, budowania zdrowych relacji i radzenia sobie z trudnymi emocjami.

Aktywizacja społeczna

Wspaniałą praktyką jest wspieranie samych artystów z kręgu osób chorujących i ich twórczości, m.in poprzez wystawianie prac tworzonych przez nich na wszelkiego rodzaju wystawach, m.in. w nurcie Art – Brut (sztuki intuicyjnej, nieprofesjonalnej, surowej). Artyści doświadczają wówczas wyjątkowych chwil radości, docenienia i spełnienia. W Polsce zajmują się taką działalnością m.in Stowarzyszenie „Psychiatria i Sztuka” z Krakowa oraz Towarzystwo „Amici di Tworki”, które zostało powołane przy Szpitalu Tworkowskim w Pruszkowie.  Powstałe w szpitalu prace wysyłane były na wystawy do Paryża, Berlina, Nowego Yorku, wygrywały międzynarodowe konkursy, a bardzo często sami autorzy mogli pojechać po odbiór nagród. Dziś powstają fundacje i stowarzyszenia wspierające ludzi w kryzysie psychicznym. Powstają programy edukacyjne, a osoby, które przeszły leczenie, stają się ekspertami przez doświadczenie – wspierają i edukują innych, opowiadają o swoich przeżyciach. Coraz częściej spotykane są domy pobytu dziennego, rozszerza się zakres pomocy środowiskowej.

Na koniec.

Przy odpowiednim leczeniu i chęci ze strony osób doświadczających choroby takiej jak schizofrenia, bardzo często można osiągnąć znakomite efekty. Pacjent może wrócić do pracy, mieć rodzinę, wysoko funkcjonować. To wszystko jednak może być trudne, jeśli nie będzie miał wsparcia w rodzinie i wśród przyjaciół, jeżeli zostanie z tym sam. Niestety to jeszcze częsty scenariusz.

Dlatego pamiętajmy o osobach chorujących. Zachęcajmy, by podjęły leczenie. Wspierajmy. Pomagajmy. Nie oceniajmy.

Przydatne linki:

Dla zainteresowanych arteterapią w psychiatrii oraz sztuką, ciekawe wydarzenia:

 

Zdjęcie: fragment pracy wystawionej podczas wystawy ART-BRUT w ramach konferencji „Słowo w Obrazie” Stowarzyszenia „Psychiatria i Sztuka” w 2014 roku w Krakowie

 

© Anna Sikorska


Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Twoje imię, które będzie wyświetlane
Twój adres e-mail, który nie będzie wyświetlany publicznie. Jest potrzbny tylko do procesu moderacji/zatwierdzenia.
Twoje imię będzie podlinkowane pod ten adres.