Z czym kojarzy Ci się słowo potrzeba?

Jaki masz stosunek do swoich potrzeb?

Być może uważasz, że skupianie się na nich to egoizm?

Być może masz rację? Popatrzmy na niemowlę. Ileż ono ma potrzeb! Jedzenia, bliskości, snu, rytuałów itd. Do ich zaspokajania potrzebuje rodziców. Przekazują mu oni swój czas i uwagę, dają i czerpią z tej relacji realizując jednocześnie swoje potrzeby tj., bliskość,  przynależność, bycie ważnym. A co w chwili, kiedy niemowlę nie otrzyma tego, czego się domaga? Zaczyna ono krzyczeć, płakać. To sygnały, które spotykają się z reakcją opiekunów. Rodzice starają się odszukać przyczynę łez i jej zaradzić. Z czasem dziecko rozwija umiejętność mówienia. Komunikuje się w sposób, którego nauczyło się poprzez obserwację i naśladownictwo. Sprawdza i koduje jaka forma przekazu jest słyszana przez osoby dla niego ważne. O co może prosić i otrzymać, a czego nie dostanie. Może przyswoić np. przekaz, że smutek, który odczuwa i wyraża poprzez łzy, nie spotka się z akceptacją. Po pewnym czasie takie dziecko zmieni swoją strategię  postępowania. Być może przestanie płakać, zacznie maskować smutek inną emocją, aby zostać przyjętym i zaakceptowanym.

Nasze życie to podróż determinowana min. przez niezaspokojone potrzeby. Rodzajów potrzeb jest wiele. Amerykański psychologa Abraham Maslow wyodrębnił pięć kluczowych, które przedstawił w formie piramidy. U podstaw jej leżą potrzeby fizjologiczne, między innymi jedzenie, picie, prokreacja, odpoczynek. Wyżej znajduje się bezpieczeństwo, które może być zapewniane przez bliskość i czułą opiekę ważnych osób, dom, pieniądze. Kolejną potrzebą jest przynależność. Znajduje się w niej poczucie akceptacji przez grupę, bądź znaczącą dla nas osobę. Następne poziomy piramidy stanowią potrzeby wyższe takie jak szacunek i uznanie, które możemy przełożyć na uczucie satysfakcji z odniesionego sukcesu zawodowego. Na  szczycie znajduje się potrzeba samorealizacji, rozwijania swoich zainteresowań, talentów. Zgodnie z teorią Maslowa, zaspokojenie podstawowych potrzeb umożliwia rozwój i realizację kolejnych. Oznacza to, iż w sytuacji gdy np. towarzyszy nam jedynie częściowe poczucie bezpieczeństwa, trudno będzie przyjąć uznanie, rozwijać się poprzez samorealizację. Po czym poznać, że mamy niezaspokojoną potrzebę?  Daje o tym znać odczuwany dyskomfort psychiczny, irytacja, czy złość. Można też wykonać poniższe ćwiczenie arteterapeutyczne:

Narysuj na kartce piramidę  podobną do poniższej:

Każdej z poniższych potrzeb przyporządkuj dowolny kolor:

SAMOREALIZACJI

UZNANIA

PRZYNALEŻNOŚCI

BEZPIECZEŃSTWA

FIZJOLOGICZNE

 

 

Następnie zapełnij kolejne piętra piramidy procentowo, zgodnie z poziomem zaspokojenia jaki w nich osiągasz. Do wypełnienia użyj wcześniej wybranych kolorów.

Gdy skończysz, odpowiedz sobie na pytania:

Czy coś jest dla mnie zaskakujące?

Czego potrzebuję, aby osiągnąć zaspokojenie w konkretnych poziomach?

Jak mogę to osiągnąć?

Fakt, iż do realizacji niektórych potrzeb potrzebujemy innych ludzi pociąga za sobą ryzyko wystąpienia sytuacji konfliktowych. Znając swoją prawdziwą motywację łatwiej znajdziesz rozwiązanie w takiej sytuacji.

Powodzenia!

© Małgorzata Pająk, SensArte