Kurs Akademii Arteterapii ruszył!

Kurs Akademii Arteterapii ruszył!

W zeszły weekend, w dniach 27-28 października w Warszawie, rozpoczął się długo wyczekiwany przez nas Kurs Akademii Arteterapii, podczas którego łącznie kilkadziesiąt osób szkolić się będzie w zakresie znajomości, doboru i odpowiedniego wykorzystania technik arteterapii, które mogą pomóc w rozwoju i terapii dzieci i dorosłych. Na pierwszym szkoleniu było kilkanaście osób, w kolejnych będą brać udział zarówno osoby, które uczestniczą w całym kursie jak i takie, które wybrały udział tylko w poszczególnych szkoleniach. Także, jeżeli są jeszcze chętni na kolejne szkolenia, zapraszamy serdecznie! –> Informacje o szkoleniach znajdziecie TUTAJ.

Pierwsze szkolenie pt. „Arteterapia. Przez Sztukę do Rozwoju.” było poświęcone przede wszystkim doświadczeniu arteterapii. Jestem zdania, że niezależnie od celów jej wykorzystania, warto najpierw doświadczyć działania terapii przez sztukę na sobie, aby wiedzieć, jakie mogą być efekty oraz jakiej grupie docelowej można dane ćwiczenie wprowadzać.

Nie obyło się oczywiście bez podstawowej dawki wiedzy teoretycznej, która jest fundamentem do dalszych działań. Wiele ćwiczeń, praktyki, technik – wszystko to przez całe dwa dni.

Kolejne szkolenie już 17 listopada. Skupimy się wówczas na arteterapii w pracy z dziećmi: jakie techniki dobierać pod dany problem, jak wspierać poprzez sztukę dzieci mające trudność z wyrażaniem złości, z agresją, które nie potrafią dzielić się lub mają problem z odnalezieniem się w grupie rówieśniczej. Poruszymy tematykę pracy z grupą i indywidualnej praktyki terapeutycznej. Podzielimy się też własnym doświadczeniem. A przede wszystkim będziemy realizować praktyczne ćwiczenia i warsztaty arteterapii.

Poniżej możecie zobaczyć kilka zdjęć z ostatniego szkolenia, na których widnieją wszystkie uczestniczki – osobiście lub poprzez swoje wytwory arteterapii 🙂 Dziękuję za zgodę na upublicznienie zdjęć!

Pozdrawiam gorąco i już nie mogę doczekać się kolejnego spotkania!

 

Anna Sikorska

arteterapeutka, założycielka SensArte

Galeria zdjęć:

 

Muzyka i ruch w arteterapii

Muzyka i ruch w arteterapii

Twórcze podejście do życia jest u dzieci stanem naturalnym. Zadaniem dorosłych jest pielęgnacja tego stanu – rozwijanie, inspirowanie i wzbogacanie kreatywności. Jedną z metod wykorzystującą sztukę w terapii jest muzykoterapia. Rozbudza kreatywność, wzbogaca umysł i wnętrze młodego człowieka, a także pobudza do działania. Dzięki połączeniu wielu dziedzin sztuki, jak taniec czy rysunek, jest dużym wzbogaceniem metod psychoterapeutycznych.

(więcej…)

Potrzebuję

Potrzebuję

Z czym kojarzy Ci się słowo potrzeba?

Jaki masz stosunek do swoich potrzeb?

Być może uważasz, że skupianie się na nich to egoizm?

Być może masz rację? Popatrzmy na niemowlę. Ileż ono ma potrzeb! Jedzenia, bliskości, snu, rytuałów itd. Do ich zaspokajania potrzebuje rodziców. Przekazują mu oni swój czas i uwagę, dają i czerpią z tej relacji realizując jednocześnie swoje potrzeby tj., bliskość,  przynależność, bycie ważnym. A co w chwili, kiedy niemowlę nie otrzyma tego, czego się domaga? Zaczyna ono krzyczeć, płakać. To sygnały, które spotykają się z reakcją opiekunów. Rodzice starają się odszukać przyczynę łez i jej zaradzić. Z czasem dziecko rozwija umiejętność mówienia. Komunikuje się w sposób, którego nauczyło się poprzez obserwację i naśladownictwo. Sprawdza i koduje jaka forma przekazu jest słyszana przez osoby dla niego ważne. O co może prosić i otrzymać, a czego nie dostanie. Może przyswoić np. przekaz, że smutek, który odczuwa i wyraża poprzez łzy, nie spotka się z akceptacją. Po pewnym czasie takie dziecko zmieni swoją strategię  postępowania. Być może przestanie płakać, zacznie maskować smutek inną emocją, aby zostać przyjętym i zaakceptowanym.

Nasze życie to podróż determinowana min. przez niezaspokojone potrzeby. Rodzajów potrzeb jest wiele. Amerykański psychologa Abraham Maslow wyodrębnił pięć kluczowych, które przedstawił w formie piramidy. U podstaw jej leżą potrzeby fizjologiczne, między innymi jedzenie, picie, prokreacja, odpoczynek. Wyżej znajduje się bezpieczeństwo, które może być zapewniane przez bliskość i czułą opiekę ważnych osób, dom, pieniądze. Kolejną potrzebą jest przynależność. Znajduje się w niej poczucie akceptacji przez grupę, bądź znaczącą dla nas osobę. Następne poziomy piramidy stanowią potrzeby wyższe takie jak szacunek i uznanie, które możemy przełożyć na uczucie satysfakcji z odniesionego sukcesu zawodowego. Na  szczycie znajduje się potrzeba samorealizacji, rozwijania swoich zainteresowań, talentów. Zgodnie z teorią Maslowa, zaspokojenie podstawowych potrzeb umożliwia rozwój i realizację kolejnych. Oznacza to, iż w sytuacji gdy np. towarzyszy nam jedynie częściowe poczucie bezpieczeństwa, trudno będzie przyjąć uznanie, rozwijać się poprzez samorealizację. Po czym poznać, że mamy niezaspokojoną potrzebę?  Daje o tym znać odczuwany dyskomfort psychiczny, irytacja, czy złość. Można też wykonać poniższe ćwiczenie arteterapeutyczne:

Narysuj na kartce piramidę  podobną do poniższej:

Każdej z poniższych potrzeb przyporządkuj dowolny kolor:

SAMOREALIZACJI

UZNANIA

PRZYNALEŻNOŚCI

BEZPIECZEŃSTWA

FIZJOLOGICZNE

 

 

Następnie zapełnij kolejne piętra piramidy procentowo, zgodnie z poziomem zaspokojenia jaki w nich osiągasz. Do wypełnienia użyj wcześniej wybranych kolorów.

Gdy skończysz, odpowiedz sobie na pytania:

Czy coś jest dla mnie zaskakujące?

Czego potrzebuję, aby osiągnąć zaspokojenie w konkretnych poziomach?

Jak mogę to osiągnąć?

Fakt, iż do realizacji niektórych potrzeb potrzebujemy innych ludzi pociąga za sobą ryzyko wystąpienia sytuacji konfliktowych. Znając swoją prawdziwą motywację łatwiej znajdziesz rozwiązanie w takiej sytuacji.

Powodzenia!

© Małgorzata Pająk, SensArte

Malarstwo w arteterapii

Malarstwo w arteterapii

Kiedy ostatnio malowałaś?

A może sądzisz, że nie umiesz malować?

Co powiesz jeżeli stwierdzę, że ta subiektywna ocena własnych umiejętności w tym zakresie to jedynie twoja myśl? Wytwór twojego umysłu. Nie jest on ani dobry, ani zły. Czy ta myśl jest dla ciebie korzystna? Co zrobisz, gdy zaproponuję ci, abyś puściła tę myśl wolno?

Wybierz farbę, która przyciąga twój wzrok i wykorzystując dłoń lub pędzel wykonaj nią ruch po płótnie. Zauważaj swoje myśli i pozwalaj im odpłynąć, zaufaj sobie i  doświadczaj siebie, swoich emocji. Właśnie teraz zaczynasz podążać za sobą.

Malowanie jest procesem twórczym. W arteterapeutycznym malowaniu twórca może dać sobie wolność. Czerpie ze swojej wewnętrznej fantazji, albo z wytworów analitycznych procesów myślowych, organizując je w ostateczny wyraz na płótnie. Podczas obcowania z kolorem, fakturą, konsystencją farby pobudzana jest min. pamięć sensoryczna oparta na zmysłowych doświadczeniach. Autor pracy otrzymuje wówczas dostęp do pamięci długotrwałej, w tym do treści zawartych w podświadomości. W całym procesie twórczym kluczowe jest doświadczanie siebie. Podążanie za doznaniami ujawniającymi się podczas eksploracji swojego wewnętrznego „Ja”.

Arteterapeuta pomaga twórcy ustalić  cel, z którym będzie pracować w trakcie sesji. Towarzyszy w procesie, zapewnia bezpieczne warunki do pracy. Celem sesji malarskiej może być uzyskanie dostępu do własnych potrzeb, uzewnętrznienie trudnych do sprecyzowania osobistych marzeń i celów, bądź dotarcie do założeń kluczowych utrudniających samorealizację. Podczas malowania twórca doświadcza stanów emocjonalnych, które mogą mieć różne natężenie. Obecność arteterapeuty bywa kluczowa w tym momencie. Emocje doświadczane mogą prowadzić do uczucia euforii jak i przejmującego smutku. Wszystkie mają prawo zaistnieć i wybrzmieć. Bez oceniania. Twórca podczas procesu malowania poddaje się autorefleksji, doświadcza rozładowania uczuć (katharsis), zwiększenia poczucia akceptacji i wzrostu zaufania do siebie.

Co zrobisz, gdy zaproponuję ci, abyś sięgnęła po farby i płótno?

Podążysz tą drogą wraz z nami?

Zapraszamy do doświadczenia siebie i sztuki podczas artystyczno – rozwojowego wyjazdu dla Kobiet w sierpniu 2018!

© Małgorzata Pająk, SensArte