Wyjątkowy czas za nami! Druga edycja Zlotu stała się przestrzenią pełną wiedzy, wzruszeń i planowania przyszłości polskiej arteterapii. Prelegentki podzieliły się unikalnymi doświadczeniami i perspektywami. Beata Tomaszek przybliżyła trendy marketingu online w branży, Urszula Zaleśkiewicz i Ola Budzyńska poruszyły serca gości i uczestników osobistymi historiami, w kontekście doświadczania sztuki, w procesie zdrowienia. Karolina Chilecka w inspirujący sposób opowiadała o arteterapeutycznych podróżach po świecie, międzynarodowej edukacji i ogromnym potencjale tej dziedziny.
W trakcie Zlotu nie zabrakło tematów praktycznych i przyszłościowych – Ewelina Majewska i Mariusz Bodzoń jako cel postawili sobie zaproszenie uczestników do refleksji nad finansami i zabezpieczeniem emerytalnym w zawodach pomocowych.
Bez wątpienia kluczowym i istotnym punktem programu był panel ekspercki „Droga arteterapeuty” z udziałem Karoliny Chileckiej, Urszuli Zaleśkiewicz, Jolanty Łysakowskiej, Krzysztofa Stachyry oraz Krzysztofa Błażejewskiego, który jako gospodyni wydarzenia, poprowadziła Anna Sikorska. Panel dotyczył codziennych wyzwań zawodowych arteterapeutów i innych specjalistów zawodów pomocowych. Wszyscy zgodnie stwierdzili, że potrzeba budowania standardów zawodowych w Polsce jest konieczna.
Finałem spotkania była ARTEintegracja. Tym razem było to wspólne działanie w ramach ćwiczenia przy użyciu czarnego światła. Uczestnicy stworzyli fluorescencyjne symbole arteterapii, które połączone w napis ARTE dały zjawiskowy efekt.
Czas między punktami programu wypełniały bezcenne rozmowy przy kawie i wymiana doświadczeń.
Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w przygotowanie i przeprowadzenie tego wyjątkowego wydarzenia. Razem współtworzymy niezapomniane momenty i zapisujemy historię polskiej arteterapii.
Zespół SensArte: 🙂
Słowo od Kingi Jończyk, arteterapeutki, uczestniczki tegorocznego Zlotu:
Zlot urzeczywistnia to, co najpiękniejsze w arteterapii – prawdziwy człowiek i spotkanie z nim. Żywy, z emocjami, reagujący na to, co go otacza. Myślę, że właśnie to jest fundamentem arteterapii – otwartość na drugiego człowieka. Po raz kolejny przekonałam się jak bardzo – my arteterapeuci – potrzebujemy przestrzeni do działania, wsparcia, rozmowy i spotkania. Był to czas, który przypomniał mi, dlaczego wybrałam właśnie tę drogę.
Zlot przeplatały rozmaite momenty. Od tych oficjalnych, bardzo ważnych – jak prelekcje, wyniki badań, panel ekspercki – aż po te spontaniczne, wspólnotowe jak wymiana doświadczeń, uścisków i uśmiechów.
W trakcie zlotu padło wiele ważnych słów o tym, że nasza praca (w różnych odsłonach arteterapii) nie istnieje bez szeroko rozumianego szacunku do naszych odbiorców, współpracowników i nas samych.
Wartościowe dyskusje, merytoryczne fundamenty, ale i ogrom lekkości, swobody i poczucia wspólnoty wśród zgromadzonych.Wracam z Warszawy z wieloma przemyśleniami, wiarą w to, co robię na co dzień i odwagą do dalszego działania. Te działania to zLOT w dobrym kierunku.
Kinga Jończyk
Teksty i rekomendacja Kinga Jończyk